|
Blog > Komentarze do wpisu
PRZEDŚWIĄTECZNE BUŁECZKIUwielbiam zapach ciasta drożdżowego unoszący się w całym domu. A jeśli jeszcze za oknem prószy śnieg i jest ciemno nabiera to znacznie większego uroku. Dobrze, że już wkrótce święta. Niby to tyle pracy, ale jaka przyjemność gdy w piekarniku ulubione ciasto Narzeczonego, na patelni skwierczy przysmak Taty - karp... ależ się rozmarzyłam. Okres przedświateczny to okres wigilii w miejscach pracy, na uczelniach, w szkołach. Ostatni rok studiów, ostatnia wigilia studencka. Z tej okazji makowiec, a ponieważ domownicy też mieli ochotę na coś słodkiego i na mak - powstały bułeczki. Składnki:
Mąkę przesiewamy do miski i mieszamy z drożdżami. Żółtka oddzielamy od białek i ubijamy je z cukrem na białą puszystą masę. Masę jajeczną dodajemy do mąki, dodajemy sól i mleko i zagniatamy ciasto. Pod koniec wyrabiania wlewamy roztopiony tłuszcz i wrabiamy go w ciasto. Miskę z ciastem przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Po wyrośnięciu z ciast formuję wałek (jak ciasto na kopytka) i odcinam 2-3cm kawałki. Każdy kawałek rozwałkowuję na kwadrat i na środek nakładam masę makową, rogi zakładam do środka.
Bułeczki odstawiamy na 30 minut, jeszcze urosną. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200oC. Bułeczki pieczemy około 20-25 minut.
Ponieważ się spieszyłam, musiałam użyć gotowej masy makowej. Dodałam do niej jednak 3 łyżki podgrzanego miodu, rodzynki oraz orzechy.
Po upieczeniu bułeczki możemy polukrować lub oblać polewą czekoladową.
Lukier:
Wymieszać dokładnie wodę z cukrem pudrem.
poniedziałek, 14 grudnia 2009, bluszszcz1
TrackBack
|
![]()
|