Odrobina chęci, trochę wolnego czasu, a w mojej głowie mnóstwo pomysłów na pyszne ciasta, romantyczną kolację we dwoje czy po prostu smaczny domowy obiadek.

Zupy

wtorek, 28 lipca 2009

Świeże warzywka z własnego ogródka: botwinka, ogóreczki, szczypiorek, natka pietruszki, koperek. Ach, cóż za aromat. Wszystkie składniki idealne na chłodnik. A przy takiej pogodzie jak znalazł:). Przepis bierze udział w letnim festiwalu zup.

Składniki:

  • 3 pęczki botwinki
  • 2 zielone ogórki
  • pęczek rzodkiewki
  • pół pęczka koperku
  • pół pęczka natki pietruszki
  • pół pęczka szczypioru
  • 3 starte ząbki czosnku
  • 400ml kefiru
  • 400ml gęstej śmietany 18%
  • sól, pieprz, cukier do smaku
  • sok z połowy cytryny
  • jaja w zależności od potrzeb
Botwinkę kroimy jak najdrobniej, zalewamy tak by zielenina była przykryta wodą. Gotujemy z połową płaskiej łyżeczki soli, z łyżeczką soli, przez 1 minut. Po zestawieniu botwinki z ognia dodajemy sok z cytryny. Studzimy i odcedzamy wywar. Koper, natkę i szczypiorek kroimy drobno. Ogórki i rzodkiewkę ścieramy na grubych oczkach. Zieleninę, ogórki, rzodkiewkę i czosnek mieszamy w dużej misce lub garnku, dodajemy kefir i śmietanę i wywar z botwinki (należy sprawdzać, aby chłodnik nie wyszedł zbyt rzadki). Wszystko mieszamy. Chłodzimy w lodówce. Jaja gotujemy na twardo. Obieramy ze skorupek i kroimy na ćwiartki. Do każdej porcji dodajemy jajko.


 

16:04, bluszszcz1 , Zupy
Link Dodaj komentarz »
Durszlak.pl Marzycielska Poczta.